fbpx
dlaczego warto przejść na onlajnową stronę mocy

Dlaczego warto przejść na onlajnową stronę mocy? Poznaj 7 logicznych powodów!

Zawsze mnie ciągnęło do tego, co nowe. Prawdopodobnie wynika to z tego, że ja bardzo szybko się nudzę i łatwo dopada mnie rutyna, szczególnie w stosunku do rzeczy, które się nie rozwijają. Od ponad roku siedzą mi w głowie pomysły na przeniesienie wielu edukacyjnych aktywności do strefy online. Mam pomysły na onlajnowe warsztaty, kursy, e-booki i e-fajne rzeczy, które co jakiś czas wypływają na powierzchnię niesione przez moje “stacjonarne” fale mózgowe. Wam też chodzi nauczanie online po głowie?

Zawsze słyszałam, że “pomyślimy” i, że “to super pomysł, ale musimy mieć na to fundusze”. No, ale w końcu przyszła pandemia i okazało się, że z trybu “pomyślimy” trzeba w ciągu weekendu przeskoczyć do “robimy to”. I tak jak wielu lektorów, nauczycieli i właścicieli szkół było przerażonych, ja byłam zachwycona. Nareszcie wyzwanie! Nareszcie onlajny! Bo ja całkowicie szczerze jestem przekonana, że nauczanie online jest naszą przyszłością, ale co więcej, uważam, że ma całe tony zalet, które nie są oczywiste na pierwszy rzut oka.

Jeśli jeszcze nie ma Cię w strefie online, teraz jest dobry moment, aby to nadrobić – zanim ponownie wszyscy zostaniemy zamknięci w domach i nie będziemy mieli innego wyjścia, jak tylko pracować znów z naszymi uczniami zdalnie. Na moim blogu znajdziesz sporo podpowiedzi, jak do takiej nauki onlajn się zabrać, a w tym artykule chcę Cię przekonać, że warto!

Gotowi? No to uwaga! Powody, dla których warto przejść na onlajnową stronę mocy:
1. Prędzej czy później wszyscy będziemy w nauczaniu online

Nie zamierzam w tym momencie opowiadać się po żadnej stronie koronawirusowych sporów – fakt istnienia, bądź nieistnienia pandemii jest mi całkowicie obojętny, ponieważ dla mnie liczą się możliwe konsekwencje. A te wyglądają tak, że decyzją urzędnika szkoła, w której uczę ja czy ty może zostać z dnia na dzień zamknięta i nie ma w zasadzie metody aby się przed tym ustrzec (chyba, że przejdziesz do edukacyjnego podziemia, ale ze względu na moje zamiłowanie do prawa i porządku, tego nie zalecam). Znając za to prawdopodobieństwo, nie widzę powodu żeby nie podjąć kroków zmierzających do utrzymania zatrudnienia, czyli przygotowania się do możliwego przejścia w tryb zdalny. To nie jest tak, że zamknięcie oczu sprawi, że potwór zniknie. Za to otwierając je szeroko możemy znaleźć sposoby na obronę – w tym wypadku jest to właśnie nauka zdalna.

2. Nauczanie online jest skuteczne

Już słyszę te salwy śmiechu ze strony rodziców i nauczycieli ciężko doświadczonych zdalnym nauczaniem w szkołach. Ja tam się nie śmieję, bo efekty DOBREGO nauczania online widziałam na własne oczy. I to zarówno wśród moich uczniów (którzy bez problemu dokończyli program i opanowali materiał przewidziany na rok szkolny), jak i innych, uczących się u zaangażowanych i kompetentnych nauczycieli. Oczywiście, nauczanie zdalne wymaga innych metod i innych środków. Wymaga szkolenia i podejmowania prób. Szukania nowości i spędzania czasu przed komputerem. Głęboko jednak wierzę, że każdy może to zrobić, jeśli tylko poświęci odrobinę czasu na swój rozwój!

3. Online uczy samodzielności

Dla mnie jest to jeden z najważniejszych argumentów przemawiających za nauczaniem onlajn. Samodzielność. W swojej pracy widzę wielu uczniów, którzy są ciągle “mamusiowani” przez rodziców, nauczycieli, dziadków. Zdarza się, że sami nie potrafią nawet znaleźć odpowiedniej strony w podręczniku, bo to mama wie co jest zadane. Nauczanie onlajn zmusza ich do wzięcia odpowiedzialności za swoje działania i samodzielne kliknięcie w kilka miejsc. Umiejętnie poprowadzone zajęcia będą znakomicie wspierały samodzielność i utrwalały dobre nawyki oraz prowadziły do wzrostu pewności siebie, której uczniowie tak desperacko w obecnych czasach potrzebują! Nie bagatelizujmy tego!

Pssst! O samodzielności w czasach online nagrałam super podcast – możesz posłuchać go TU.

4. Kompetencje cyfrowe będą kluczowe w przyszłości

Co do tego chyba nikt nie ma wątpliwości. Dzieciaki, które wejdą na rynek pracy za kilka lat spotkają się z nową rzeczywistością. Nikt nie będzie ich już pytał czy potrafią obsługiwać pakiet MS Office, bo wszyscy uznają to za pewnik. Od przyszłych pracowników będzie się wymagało biegłości w obsłudze spotkań online, pracy w zdalnych zespołach i szybkiego reagowania na zmiany w przestrzeni sieciowej. Nauczanie online może pomóc im w opanowaniu wielu z tych kompetencji, ale co ważniejsze, sprawią, że TY jako nauczyciel pozostaniesz rozchwytywanym i kompetentnym pedagogiem jeszcze przez wiele lat. Jeśli tylko dasz sobie szansę na rozwój.

5. Wydawnictwa spieszą ze wsparciem

Warto pamiętać, że w tej walce nie zostaliśmy sami. Wydawnictwa pospieszyły ze wsparciem i nie tylko dały darmowe dostępy do dodatkowych materiałów, ale często też udostępniły platformy do prowadzenia zajęć zdalnych. Wiele platform obniżyło dla nauczycieli abonamenty lub całkowicie je anulowało. Przy tak sprzyjających warunkach, warto rozejrzeć się dookoła i testować! Szukać rozwiązań, które najlepiej odpowiadają Twojemu stylowi pracy i dynamice Twoich grup. Tak szeroko zakrojone wsparcie wydawnictw nie będzie trwało wiecznie, więc kiedy przyjdzie do płacenia… warto wiedzieć, czego tak naprawdę potrzebujesz!

6. Zajęcia online są coraz bardziej poszukiwane

Widzę to również u nas w Papudze! Spora część uczniów zdecydowała się przejść w tryb nauki zdalnej. Jedni z wygody (nie trzeba poświęcać czasu na dojazd), inni ze strachu o swoje zdrowie i życie. Niezależnie od naszych wieloletnich uczniów, obserwujemy wiele nowych zapisów na zajęcia w formie zdalnej. Wielu rodziców dostrzegło już wszystkie zalety takiego rozwiązania i planuje je kontynuować, dlatego zainteresowanie na rynku będzie rosło. A jak to na rynku, wygrają Ci, którzy a) byli pierwsi b) robią to lepiej niż inni. Czy to nie wystarczający powód, aby zacząć?

7. Czysto praktycznie i czysto kalkulacyjnie

Jeśli prowadzisz szkołę, nauczanie online może być sposobem na zatrzymanie fali wystraszonych COVID-19 uczniów! Może się okazać, że aby wypełnić grafiki Twoich lektorów musisz dać im zajęcia online. I świetnie! Zajęcia online są dla Ciebie proste w kontroli, tanie i nie wymagają wolnej sali. Często mogą być realizowane niezależnie od zajęć stacjonarnych. No i Twoja oferta od razu sygnalizuje, że szkoła jest gotowa na wszelkie możliwe zawirowania rynkowe i nie zostawisz swoich uczniów na lodzie jeśli coś pójdzie nie tak – bo przecież masz już know-how!

Jeśli moich 7 entuzjastycznych argumentów nie przekonuje Cię do przejścia na onlajnową stronę mocy… to ja już nie wiem! Mogę wtedy wyłącznie namawiać Cię do spróbowania, to zazwyczaj niewiele kosztuje i zawsze możesz się z tego projektu wycofać.

A jeśli chcesz zacząć, ale nie wiesz jak, zapraszam Cię do śledzenia bloga! Już wkrótce planuję cykl szkoleń dla nauczycieli uczących online – od ABC do poziomu MASTER. Nauczę Cię wszystkiego krok po kroku!

Chcesz dowiedzieć się więcej o tym kim jestem i co robię – przeczytaj więcej w zakładce O MNIE. Wpadnij też na mojego facebooka – tam zawsze znajdziesz najświeższe informacje!

Przeczytaj też inne moje artykuły:

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *